środa, 17 sierpnia 2016

Koktajle


sobota, 13 sierpnia 2016

Ciasto jagodowe tajemnica lasu


Przepyszne ciasto, które zachwyci Waszych gości. Smak jagód idealnie komponuje się z kremem i makowym spodem. Polecam!


SKŁADNIKI

Na biszkopt:

  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 70 g cukru
  • 35 g maku
  • 70 g mąki pszennej tortowej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka wody
Na warstwę jagodową:

  • 700 ml wody
  • 2 niebieskie galaretki
  • 150 g jagód
Na krem:

  • 500 ml śmietany 36%
  • 1 łyżka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 śmietan-fix
Na dekorację:

  • 30 g czekolady karmelowej (u mnie E. Wedel)


WYKONANIE

Biszkopt: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C, dno blaszki o wymiarach 25x30 wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić ze szczyptą soli stopniowo dodając cukier. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku nadal miksując. W osobnej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia. Do ubitych jajek wlać łyżkę wody, wsypać mak i przesiać przez sitko mąkę. Delikatnie wymieszać szpatułką do połączenia składników i przelać do formy wyrównując górę. Piec na środkowej półce piekarnika około 25-30 minut. Gotowy biszkopt zostawić do ostudzenia.

Warstwa jagodowa: Galaretkę przygotować według instrukcji na opakowaniu z 700 ml wody. Zostawić do ostudzenia, po czym włożyć do lodówki by lekko stężała. Nieco galaretki wylać na biszkopt, następnie rozsypać jagody (jeżeli korzystacie z mrożonych, to nie odmrażać ich) i wlać pozostałą tężejącą galaretkę. Włożyć do lodówki.

Krem: Zimną śmietanę ubić stopniowo dodając cukier i cukier waniliowy. Do ubitej śmietany dodać serek mascarpone i śmietan-fix, po czym krótko zmiksować do połączenia składników. Gotowy krem wyłożyć na stężałej galaretce i wyrównać górę.

Dekoracja: Czekoladę zetrzeć na tarce i posypać nią gotowe ciasto.



środa, 10 sierpnia 2016

Naleśniki bezglutenowe ryżowo-kukurydziane


Tym razem przepis na naleśniki gezglutenowe i bez mleka krowiego. Inspiracją był dla mnie przepis Kulinarnej Maniusi LINK, z tym że musiałam wprowadzić nieco zmian ze względu na syna, który nie toleruje mleka.


SKŁADNIKI

  • 2 jajka
  • 380 ml mleka kokosowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli
  • 100 g mąki kukurydzianej
  • 170 g mąki ryżowej
  • 1 łyżka oleju ryżowego
  • olej ryżowy do smażenia


WYKONANIE

Do miski wbić jajka, dodać pozostałe składniki i krótko zmiksować do uzyskania jednolitej masy. Odstawić na 30 minut. Po tym czasie przemieszać łyżką ciasto naleśnikowe i wlewać je chochlą na patelnię z rozgrzanym olejem ryżowym. Smażyć z obu stron na słoty kolor.

U mnie naleśniki były podane z syropem klonowym i owocami.



wtorek, 9 sierpnia 2016

Opinia o kawie bezkofeinowej Jura Decaffeinato



  • Informacje o kawie:

          ---> Aromat: 4/5
          ---> Kwasowość: 2/5
          ---> Konsystencja: 3/5
          ---> Stopień palenia: 5/5


  • Strona: https://pl.jura.com/
  • Facebook: https://www.facebook.com/jurafans/?fref=ts

  • Kilka słów w ramach wstępu.
Zawsze lubiłam kawę i to właśnie od niej zaczynałam swój dzień. Z czasem jednak tak się uzależniłam, że dzień bez kawy kończył się migreną. Kiedy więc okazało się, że czeka mnie operacja usunięcia woreczka żółciowego i długi zakaz jej picia, postanowiłam skorzystać z tej okazji i odstawić kawę raz na zawsze. Po operacji miałam cztery dni mocnej migreny, później już tylko została tęsknota do smaku :-) Mimo wszystko wytrzymałam, tym bardziej, że zaszłam w ciążę, więc było to jak najbardziej w moim interesie. Zamiast kawy na pobudzenie piłam zieloną herbatę, a smak kawy prawdziwej, musiała zastąpić mi kawa zbożowa. Do czasu, aż spróbowałam kawy bezkofeinowej Jura Decaffeinato. Jestem po prostu zachwycona, bo znowu mogę poczuć smak prawdziwej kawy.



  • Bliżej o kawie.
Kawa Jura Decaffeinato, to mieszanka ziaren kawy Arabiki z Ameryki Środkowej i Robusty z Indonezji pozbawiona kofeiny. Jak informuje nas producent, ziarna kawy zostały poddane procesowi wytrącenia kofeiny specjalnie opracowaną metodą Swiss Water Process. Mimo tego, że ziarna kawy zostały pozbawione kofeiny, nie oznacza to, że jest ona pozbawiona smaku. Wręcz przeciwnie, jest aromatyczna i idealnie sprawdza się, czy to jako espresso, czy też kawa z mlekiem.



  • Moja opinia.
Wystarczy tylko powąchać kawę Jura Decaffeinato zaraz po jej zmieleniu, by przekonać się o jej wysokiej jakości. Aromat jest zachwycający. Najczęściej piję ją w filiżance bez żadnych dodatków. Porównując ją do kawy z kofeiną, wydaje mi się, że różni się jedynie tym, że jest mniej gorzka. Idealnie nadaje się do deserów, takich jak na przykład kawa mrożona. Z powodzeniem można ją również stosować do nasączania ciast, czy przygotowania deseru tiramisu. Osobiście jestem zachwycona, bo nie muszę rezygnować ze smaku kawy, nie ważne czy jestem w ciąży, czy na przeszkodzie stoją inne okoliczności. Po prostu Jura Decaffeinato nie zawiera kofeiny :-) I jest to jej atutem, nie wadą. Osobiście polecam wszystkim.


Zalety kawy:

  • aromatyczna,
  • smaczna,
  • w postaci ziaren - dzięki czemu można ją spożywać zawsze świeżo zmieloną,
  • bez kofeiny - można pić dowolną jej ilość bez obaw, mogą ją spożywać kobiety w ciąży itp.
  • posiada praktyczne opakowanie, które pozwala kawę bez problemu zamknąć.



Enjoy!