Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotoksiążka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotoksiążka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 czerwca 2017

Recenzja fotozeszytu Saal Digital


Miałam możliwość przetestowania fotozeszytu firmy Saal Digital. Zdecydowałam się na zrobienie dwóch egzemplarzy, jednego z fotografią kulinarną, a drugiego z fotografią dziecięcą. Spośród dostępnych formatów wybrałam pionowy 13 x 18.





Każdy z fotozeszytów posiada matową folię ochronną i łączenie spiralowe. Dzięki takiemu rozwiązaniu łatwo przeglądać zdjęcia i mamy pewność, że się nie zabrudzą. Nie musimy się również martwić, że zewnętrzne zdjęcia ulegną uszkodzeniu w trakcie wsuwania ich pomiędzy inne albumy.


Jakość wykonania fotozeszytów jest bardzo dobra. Dzięki odpowiednio sztywnym stronom przeglądanie zdjęć jest proste i przyjemne. Fotozeszyty są lekkie i poręczne. Bez problemu można je zabrać do torebki, dzięki czemu świetnie się sprawdzą jako portfolio.



Strony są matowe dzięki czemu nie musimy się martwić, że w trakcie wielokrotnego przeglądania fotozeszytu, będzie on nosił ślady odcisków palców.



Myślę, że fotozeszyt firmy Saal Digital, to rewelacyjne rozwiązanie, jeżeli często wywołujemy zdjęcia, a brak nam czasu na ich układanie w albumach. Można sobie od razu wywołać zdjęcia w pożądanym formacie, ułożone w kolejności, która nam odpowiada. Można również tworzyć albumy tematyczne, tak jak zrobiłam to właśnie ja. Decydując się na fotozeszyt możecie mieć pewność, że nie zgubicie żadnego z wywołanych zdjęć, bo wszystkie będą spięte spiralą. Fotozeszyt może się składać z od 16 do 48 stron.



Fotozeszyt tworzymy za pomocą programu Saal Design. Stwarza on nam wiele możliwości. Nie będę tutaj wymieniać wszystkich dostępnych funkcji, bo program jest darmowy i możecie sami się z nim zapoznać. Ja przy tworzeniu fotozeszytu umieściłam zdjęcia do ramki, a do pozostałego tła wykorzystałam gotowe w aplikacji szablony. Na każdej stronie wybrałam inny, pasujący do tematyki zdjęć. Poza tym skorzystałam również z opcji wstawiania tekstu. Dostępne są różne rodzaje czcionek, więc na pewno znajdziecie odpowiednią dla Was. To też fajne rozwiązanie, jeżeli chcecie każde ze zdjęć krótko opisać. Przy teście fotoksiążki zrobiłam sobie właśnie dzięki edytorowi tekstu prawdziwą książkę kulinarną. Gdy ją pokazywałam znajomym, to myśleli nawet, że wydałam swoją książkę, tak realistyczny efekt uzyskałam.


Zapewniam Was, że program jest bardzo intuicyjny, więc bez problemu sobie poradzicie i stworzycie swój idealny fotozeszyt. Jeżeli brak Wam czasu, to można skorzystać z gotowych szablonów.



Podsumowując, mogę z czystym sumieniem polecić Wam fotozeszyt firmy Saal Digital. To na prawdę świetne rozwiązanie pod wieloma względami:

  • Fotozeszyt posiada matową ochronną folię, która skutecznie chroni zdjęcia przed uszkodzeniem;
  • zdjęcia są wywołane na papierze fotograficznym bardzo dobrej jakości, kolory są żywe, a powierzchnia zdjęć lekko matowa, co zapobiega zostawianiu na nich śladów palców itp.;
  • cena fotozeszytu jest przystępna i adekwatna do jakości produktu;
  • zdjęcia są spięte spiralą, więc nie trzeba się obawiać, że się zgubią;
  • wywołując zdjęcia w fotozeszycie zaoszczędzamy czas na ich układanie w albumach fotograficznych;
  • fotozeszyt jest lekki i poręczny, więc można go wszędzie zabrać;
  • albumy fotograficzne mają daną ilość miejsc, które trzeba zapełnić, zaś tworząc fotozeszyt sami decydujemy ile zdjęć w nim umieścimy (od 16 do 48);
  • fotozeszyt stwarza nam więcej możliwości, tj. możliwość wybrania tła, czy wstawienia clip artów.



A poniżej już kilka słów ode mnie na temat fotografii (taka mała dygresja).

Kocham fotografię i to pod każdym względem. Zajmowałam się nią już od dziecka, jak tylko dostałam na komunię dwa aparaty fotograficzne. Kiedyś liczyło się każde zdjęcie, więc robiło się je starannie i przemyślanie. Nieważne, że nie znałam podstaw fotografii. Zamiłowanie do czegoś też potrafi wiele zdziałać. Gdy zaczęłam prowadzić bloga, przyszło mi zmierzyć się z zupełnie innym typem fotografii, dokładnie z fotografią kulinarną. Z początku robiłam zdjęcia intuicyjnie, ale to nie wystarczało. Nie wystarczało nie tylko czytelnikom, ale również mnie. I tak też zaczęłam stawiać swoje pierwsze poważne kroki w fotografii kulinarnej. Pragnę tu podkreślić, że robię takie zdjęcia, które uważam za najbardziej wartościowe na bloga kulinarnego. Bo owszem, zdjęcie gdzie jest całe mnóstwo pięknych elementów, począwszy od starej zastawy, a skończywszy na antycznych nożyczkach, jest i może piękne, ale moim zdaniem nie oddaje w pełni piękna potrawy. Uważam, że poza takimi zdjęciami, zawsze powinno się znaleźć takie, które pokazuje potrawę również z bliska. Poza fotografią kulinarną lubię fotografować ludzi i przyrodę. Oba tematy są niewyczerpalnym źródłem inspiracji. Jednakże w fotozeszycie skupiłam się tylko na fotografii dziecięcej. Nie chciałam tutaj żadnej sztuczności, więc wszystkie zdjęcia wykonałam w trakcie zabawy itp. Muszę przyznać, że fotografia dziecięca jest dla mnie trudniejsza, niż fotografia zwierząt. Czasami oświetlenie jest słabe, a dzieci są w ciągłym ruchu. Trudno więc nie tylko uchwycić idealny moment, ale również trudno o to by zdjęcie było jednocześnie wysokiej jakości i nie rozmazane. Staram się cały czas zdobywać w tej dziedzinie większe doświadczenie. Tutaj dziękuję Saal Digital, że umożliwiło mi test fotozeszytu. Oba przygotowałam z ogromną przyjemnością i równie przyjemnie pisało mi się recenzję, bo fotozeszyty okazały się rewelacyjne.

#saaldigitalpolska

sobota, 23 lipca 2016

Recenzja fotoksiążki Saal Digital - książka kulinarna


Dane stworzonej przeze mnie fotoksiążki: Wymiary 15 x 21 cm, okładka błyszcząca, strony wewnętrzne matowe, 68 stron.



  • Kilka słów w ramach wstępu.
Tworząc swoją fotoksiążkę w kreatorze nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać, tym bardziej, że postanowiłam stworzyć w ten sposób swoją książkę kulinarną. Bałam się w szczególności, że niewidoczny będzie tekst przepisu w miejscach łączenia się stron. Długo też projektowałam okładkę, bo też nie byłam pewna jak będzie to ostatecznie wyglądać. Kiedy więc kurier przywiózł wydrukowaną już fotoksiążkę, byłam pod ogromnym wrażeniem. Po pierwsze zaskoczyła mnie sama okładka. Myślałam, że będzie to tylko grubszy fotopapier. Tymczasem okazało się, że jest ona gruba i twarda, dzięki czemu moja fotoksiążka wygląda jak autentyczna książka kulinarna :-) Jakość zdjęć również okazała się rewelacyjna, a wszystkie moje obawy okazały się niepotrzebne, bo przepisy były czytelne.


  • Długość realizacji zamówienia.
Fotoksiążkę zamówiłam 12.07.2016 r., zaś informację, że zamówienie zostało wysłane otrzymałam już następnego dnia, przy czym przesyłka dotarła do mnie 18.07.2016 r.


  • Jakość zapakowania przesyłki.
Fotoksiążka była zapakowana bardzo solidnie. Po pierwsze w grube opakowanie tekturowe, następnie w ochronną piankę i dodatkowo w przeźroczystą folię ochronną. Dzięki temu przesyłka dotarła do mnie w idealnym stanie.

Zapakowanie przesyłki.

  • Okładka fotoksiążki.
Okładka jest gruba, solidnie wykonana. Do wyboru jest opcja okładki błyszczącej lub matowej, przy czym ja zdecydowałam się na tą pierwszą opcję. Dodatkowo można dokupić opcję watowania okładki, która polega na jej wypełnieniu warstwą gąbki.

Twarda, solidna oprawa.



  • Wydruk zdjęć.
Zdjęcia są drukowane na grubym papierze fotograficznym. Ich jakość jest idealna i nie jestem w stanie pokazać tego na zdjęciach. Ja wybrałam opcję wydruku zdjęć matowych. Maksymalna ilość stron w albumie to 120. Dotychczas nie spotkałam się z inną drukarnią, która dawałaby możliwość wydruku tylu stron w jednej fotoksiążce. Zdjęcia i tekst naniesione na łączenie kartek są widoczne w całości, co jest bardzo dużym atutem albumów. Kartki są sklejone tak, że można album bez problemu otworzyć na całą szerokość.

Doskonała jakość wydruku zdjęć.
Zdjęcia i tekst naniesione na łączenie kartek są widoczne w całości.


  • Kreator fotoksiążki.
Kreator stwarza nam wiele możliwości. Nie byłam pewna, czy uda mi się stworzyć w nim książkę kulinarną, ale jak się okazało sam kreator jest bardzo rozwinięty, a zarazem łatwy w obsłudze. Dzięki niemu można dowolnie wstawiać zdjęcia, obracać je, przycinać, wstawiać tekst, tło, jak również kliparty.

---> Tworząc swoją fotoksiążkę można skorzystać już z gotowych szablonów/układów lub tworzyć ją według własnego pomysłu.

---> Wstawianie zdjęć jest bardzo łatwe. Każde zdjęcie można dowolnie zmniejszać, powiększać, przycinać, ustawić jako pierwszy plan, obracać, jak również ustawić jako tło.

---> Jeżeli chodzi o samo tło, to poza ustawieniem naszego zdjęcia w tle, istnieje również możliwość wstawienia gotowych wzorów. Tła są różnorodne, począwszy od łagodnych jednolitych kolorów, aż po wyraziste wzory.

---> Czasami układając zdjęcia i wstawiając tekst powstają nam puste miejsca, które dziwnie wyglądają. Dobrym rozwiązaniem są dostępne w kreatorze gotowe kliparty.

---> Kreator umożliwia również wstawianie tekstu i nie mam tutaj na myśli jednego zdania. Można wstawiać dowolną jego ilość. Do wyboru mamy wiele czcionek i wszystkie inne potrzebne funkcje edycji tekstu (np. wyjustowanie, wielkość czcionki, pogrubienie itp.).

Fotoksiążkę można tworzyć według własnego pomysłu lub skorzystać z gotowych szablonów/układów.
Łatwa edycja zdjęć.
Zdjęcia można ustawiać jako tło.
Do każdej fotografii można dopasować ciekawe tło dostępne w kreatorze.
W kreatorze znajdują się gotowe kliparty.
Kreator posiada wygodny edytor tekstu.

Dzięki kreatorowi można stworzyć wymarzoną fotoksiążkę, co potwierdza fakt, że mi udało się zrobić w nim książkę kulinarną. Dużym plusem jest swoboda tworzenia fotoksiążki. Program nie narzuca nam gotowych pól do wypełnienia zdjęciami i tekstem. To my decydujemy jak ma wyglądać nasz album.

Poniżej kilka zdjęć gotowej fotoksiążki - choć nie są one w stanie oddać w pełni wysokiej jakości wydruku albumu.









  • Podsumowanie.
Fotoksiążki drukowane przez Saal Digital są trwałą pamiątką dzięki twardej okładce i grubym, solidnym stronom. Poszczególne strony są łączone ze sobą w taki sposób, że jest to niezauważalne i całość wygląda jak jedna spójna kartka. Jakość wydruku zdjęć jest doskonała. Samo tworzenie albumu sprawia wiele satysfakcji dzięki wielofunkcyjnemu kreatorowi. Dla mnie jedynym minusem była forma płatności. Jest możliwość zapłaty przez PayPal lub kartą kredytową. Osobiście nie posiadam żadnego z powyższych, więc musiał mnie poratować mąż swoim kontem PayPal.