niedziela, 1 lutego 2015

Murzynek Siostry Anastazji


Skoro już dostałam na urodziny dwie książki Siostry Anastazji, to też powoli zaczynam wykorzystywać jej przepisy. Najwięcej radości przynosi mi wymyślanie własnych, ale czasami skorzystanie z innych przepisów może przynieść nam natchnienie na kolejny swój pomysł. W przepisie tym nieco bym zmieniła, ale o tym napiszę na samym końcu w uwagach. Siostra Anastazja piecze na blaszce o wymiarach 23x38 cm, zaś ja użyłam tutaj blaszki 25x30.

SKŁADNIKI

Na biszkopt
  • 250 g margaryny
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki wody
  • 2 szklanki mąki
  • 5 jajek
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Na masę
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 1/2 szklanki wody
 

WYKONANIE

Jajka powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C, dno blaszki wyłożyć papierem do pieczenia. W garnuszku zagotować wodę, margarynę, kakao i cukier. Zostawić do ostudzenia. Białka ubić na sztywną pianę. Do ostudzonej masy dodać mąkę, proszek do pieczenia i żółtka. Wymieszać. Delikatnie połączyć masę kakaową z białkami. Przelać na blaszkę i piec przez 30 minut. Ostudzić i przekroić na dwa placki.
Wodę zagotować i wyłączyć palnik. Mieszając dodać galaretki. Zostawić do ostudzenia. Śmietanę ubić dodając stopniowo cukier puder. Na koniec dodać tężejącą galaretkę nadal ubijając do uzyskania jednolitej konsystencji.
Masę wyłożyć na dolny placek, następnie nałożyć górny i polać go polewą czekoladową. Udekorować według uznania.

UWAGI
Biszkopt: Dodałabym tutaj więcej kakao i 6 jajek, a nie 5 jak w przepisie.
Masa: Moim zdaniem pół szklanki wody, to za mało na dwa opakowania galaretek. Zdecydowanie następnym razem dam 1 szklankę, a nawet nieco więcej.

We wcześniejszych moich przepisach zamieszczałam informację jaką polewę robię. Możecie z niej skorzystać, lub też zrobić oryginalną z przepisu Siostry Anastazji, którą zamieszczam poniżej.

Polewa Siostry Anastazji

SKŁADNIKI
  • 130 g margaryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 5 łyżek kwaśnej, gęstej śmietany

WYKONANIE

Rozpuścić w wodzie żelatynę. Margarynę, cukier, kakao i rozpuszczoną żelatynę wymieszać i stopniowo podgrzewać do połączenia wszystkich składników (nie dopuścić do zagotowania). Przestudzić i na koniec dodawać po łyżce śmietany roztrzepując.

Góra ciasta mi lekko popękała, więc żeby polewa brzydko nie wyglądała, to posypałam wierzch ciasta płatkami migdałów, dopiero później polewając polewą czekoladową.