niedziela, 15 lutego 2015

Łosoś z piekarnika w ziołowej oprawie


Łosoś smakuje mi w każdej postaci. Najczęściej jadamy robionego na parze. Dzisiaj dla odmiany był z piekarnika z dużą ilością ziół :-)

SKŁADNIKI
  • filet z łososia (wielkość wedle uznania)
  • 1 cytryna
  • przyprawy: tymianek, sól, pieprz cytrynowy, zioła prowansalskie, przyprawa do ryb
  • masło do posmarowania naczynia 


WYKONANIE

Rybę umyć (można pokroić w mniejsze kawałki), przełożyć do miski lub wysokiego naczynia. Cytrynę wycisnąć i polać nią łososia. Górę naczynia owinąć przejrzystą folią aluminiową i wstawić do lodówki na minimum 30 minut. 
Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C. Spód naczynia żaroodpornego posmarować lekko masłem i posypać tymiankiem. Łososia przełożyć do naczynia żaroodpornego, przyprawić lekko solą, pieprzem cytrynowym, oprószyć tymiankiem i przyprawą do ryby. Na koniec posypać dosyć mocno ziołami prowansalskimi. Nałożyć pokrywę naczynia żaroodpornego i piec 15-20 minut.

Jeżeli macie w lodówce brokuła lub inne warzywa, to można ułożyć kilka różyczek wraz z łososiem. Jeżeli chcecie robić równocześnie łososia i frytki, to nie stanowi to problemu. Ja włożyłam frytki razem z łososiem na 180°C, a po wyjęciu ryby zwiększyłam temperaturę do 220°C i zostawiłam frytki do momentu, aż się ładnie przyzłociły, tymczasem z łososia nie zdejmowałam pokrywy, więc był cały czas ciepły.



Zazwyczaj kupuję łososia w małym kawałku, który służy mi i mojemu mężowi na jeden obiad, ale z powodu awarii w Kauflandzie (nie odbijało wielu produktów, w tym mojej ryby na obiad), pojechałam do Auchan i kupiłam tam ogromny filet z łososia, który posłuży nam na kilka obiadów.