niedziela, 1 marca 2015

Pstrąg z piekarnika


Każdą z ryb można zjeść na wiele sposobów. Tym razem pstrąg tęczowy z piekarnika. Mięso pstrąga jest bardzo smaczne, a jego dużą zaletą jest mała ilość ości. Dodatkowo ma mało kalorii i najwięcej kwasów omega-3 z ryb słodkowodnych.

Porcja na 2 osoby.

SKŁADNIKI
  • 2 pstrągi (wypatroszone)
  • 1 cytryna
  • 1 łyżeczka posiekanej pietruszki
  • przyprawy: sól, pieprz, przyprawa do ryb
  • opcjonalnie: koperek, kilka gałązek tymianku lub rozmarynu
  • masło do posmarowania naczynia żaroodpornego


WYKONANIE

Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C, naczynie żaroodporne wysmarować masłem. Ryby umyć. Trzymając za ogon delikatnie usunąć nożykiem łuski, opłukać i przełożyć na duży talerz. Skropić połową cytryny w środku i na zewnątrz, natrzeć solą i posypać pieprzem (również w środku i na zewnątrz). Można również posypać je lekko przyprawą do ryb. Do każdej z ryb włożyć gałązkę koperku (jeżeli akurat macie) i posypać pietruszką. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, posypać pozostałą pietruszką, a pomiędzy rybami ułożyć gałązki tymianku lub rozmarynu. Nałożyć pokrywę i piec 30 minut w nagrzanym piekarniku.
Pozostałą połówkę cytryny pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć na talerzu (każda z osób może skropić sobie gotową już rybę wedle uznania).



Pstrągi po usunięciu łusek.
Po wyjęciu z piekarnika.

piątek, 27 lutego 2015

Pstrąg smażony


Niezbyt dietetyczna propozycja przyrządzenia pstrąga, ale za to jaka pyszna ;-) Tym razem bez zbędnych dodatków, tylko tyle by czuć idealny smak ryby. Ja moją robiłam na oleju, ale można wykorzystać masło klarowane.

Porcja na 2 osoby.

SKŁADNIKI
  • 2 pstrągi
  • połówka cytryny
  • mąka do obtoczenia (np. Wrocławska)
  • przyprawy: sól, pieprz
  • olej do smażenia (lub masło klarowane)

WYKONANIE

Ryby umyć. Trzymając za ogon delikatnie usunąć nożykiem łuski, opłukać i przełożyć na duży talerz. Skropić cytryną w środku i na zewnątrz, natrzeć solą i posypać pieprzem (również w środku i na zewnątrz). Do osobnego talerza nasypać mąki i obtoczyć rybę z obu stron. Olej rozgrzać i położyć w nim rybę. Smażyć po 12 minut z każdej strony. Podczas smażenia utrzymywać nie za wysoką temperaturę, a tuż przed obróceniem ryby zwiększyć na chwilę, żeby ryba się ładnie przypiekła (rybę obracamy tylko raz, czyli najpierw jedna strona, później kolejna).
Jako że ryba jest zrobiona na tłuszczu, to polecam do obiadu ziemniaki i lekką sałatkę (zamiast frytek).
Jeżeli ryba jest duża, to warto ją ponacinać, wtedy nie wymaga dłuższego smażenia. Moje rybki smażyły się łącznie około 23 minuty i były miękkie.


Wypatroszone pstrągi przed usunięciem łusek.


poniedziałek, 23 lutego 2015

Batoniki musli


Pyszna i zdrowa przekąska. Świetnie sprawdzi się jako deser do kawy, jak również dodatek do śniadania zabieranego do pracy. Ja zrobiłam batoniki w keksówce, ale można zwiększyć ilość składników i zrobić w dużej formie.

SKŁADNIKI
  • 2 jajka
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1-2 łyżki miodu
  • 80 g płatków owsianych
  • 2 kopiaste łyżki otrębów pszennych
  • 2 kopiaste łyżki otrębów żytnich
  • 2 kopiaste łyżki otrębów owsianych
  • suszone owoce np. rodzynki, żurawina, daktyle, morele
  • można dodać kawałki orzechów (ja dodałam jedynie odrobinę płatków migdałowych)


WYKONANIE

Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C. Formę (np. keksówkę) wyłożyć papierem do pieczenia. Do miski wbić jajka, dodać cukier trzcinowy, cukier waniliowy, miód i roztrzepać. Do jajek dodać płatki, otręby i suszone owoce (większe, takie jak morele, pokroić). Wymieszać wszystko łyżką i przełożyć równomiernie do formy wygładzając górę. Piec 20-25 minut, do momentu aż się ładnie przyzłoci. Upieczone musli wyciągnąć z formy, ostudzić i pokroić na małe batoniki.







środa, 18 lutego 2015

Sałatka śledziowa po meksykańsku


Osobiście uwielbiam jeść rybę w każdej postaci. Często robię rybne pasty i sałatki do pracy, bo po takim śniadaniu czuję się rewelacyjnie :-) Tym razem ryba w otoczeniu wielu dodatków z pikantnym akcentem.

SKŁADNIKI
  • 8-10 śledzi matiasów
  • 1 cebula
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1 mała puszka kukurydzy
  • 1/2 słoika papryki konserwowej
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki miodu
  • 1-2 łyżki octu
  • 2 listki laurowe
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • przyprawy: pieprz, chilli, sól
  • 1 łyżka oleju


WYKONANIE

Śledzie wymoczyć przez dzień-dwa w wodzie lub mleku (inaczej będą za słone). Cebulę obrać, umyć, pokroić w kostkę i zeszklić na łyżce oleju. Pomidory z puszki zblendować i przelać do cebuli. Dodać liście laurowe, ziele angielskie, miód, koncentrat pomidorowy, ocet, doprawić pieprzem, chilli i niewielką ilością soli. Zagotować wszystko razem. Fasolę i kukurydzę przecedzić przez sitko i dodać do pozostałych składników. Gotować na wolnym ogniu 3-5 minut po czym wyłączyć palnik. Odsączoną paprykę pokroić w kostkę i dodać do mieszanki. Zostawić do ostudzenia. Matiasy również odsączyć z nadmiaru wody i pokroić w kostkę lub krótkie paski. Dodać do pozostałych składników (już wystudzonych) i wymieszać. Przechowywać w lodówce. Sałatka smakuje najlepiej jak da jej się trochę czasu na leżakowanie (najlepiej 5 godzin +).


Kilka uwag:
Przed dodaniem wszystkich kolorowych dodatków wyciągnijcie ziele angielskie i liście laurowe, bo później trudno będzie to zrobić, a raczej nikt nie lubi przegryźć ziela angielskiego. Jeżeli chodzi o rybę, to polecam kubełek z Seko. Śledzie są pyszne i jest ich dużo. W sam raz na sałatki śledziowe ;-)


Często robiąc sałatki śledziowe korzystam z tych na zdjęciu firmy Seko.

wtorek, 17 lutego 2015

Makaron creste z kurczakiem i brokułem


Creste z kurczakiem, brokułem i kukurydzą w sosie śmietanowo-pomidorowym, to szybki i smaczny obiad.

Porcja na 4 osoby.

SKŁADNIKI
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 brokuł
  • 3/4 opakowania makaronu creste (lub innego)
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 duża marchewka
  • 1 duża śmietana 18% (330 g)
  • 3 ząbki czosnku
  • 90-100 g żółtego sera
  • oliwa do smażenia
  • przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, gałka muszkatołowa


WYKONANIE

Piersi z kurczaka umyć, pokroić w kostkę i przełożyć do wysokiego talerza lub miski. Polać oliwą, przyprawić solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi, wymieszać. Rozgrzać dużą patelnię lub brytfannę i wrzucić do niej mięso. Smażyć do momentu, aż nie będzie surowe.
W dużym garnku zagotować wodę z dodatkiem oleju i soli. Ugotować w niej makaron (krócej o 2-3 minuty niż podaje się na opakowaniu). Brokuła umyć, obrać w różyczki i ugotować na parze lub w lekko osolonej wodzie przez 3 minuty.
Pomidory z puszki, marchewkę, czosnek i ser zblendować na gładką masę, dodać śmietanę, przyprawić solą, pieprzem, chilli i szczyptą gałki muszkatołowej, wymieszać i przelać do mięsa. Kukurydzę odcedzić przez sitko i wsypać do pozostałych składników. Całą masę zagotować. Na koniec dodać makaron i brokuł, wymieszać. W razie potrzeby doprawić.



niedziela, 15 lutego 2015

Sandesz - indyjski deser


W ten weekend byłam na urodzinach, więc na niedzielę do kawy postanowiłam zrobić słodką przekąskę, którą można zjeść również w późniejszym czasie. Padło na sandesz - słodkie kulki robione z sera panir. W moim przypadku były zrobione z sera typu włoskiego, który również się nadaje do ich przygotowania. Jeżeli się zdecydujecie zrobić ten deser, to polecam robienie małych kulek, bo są smaczniejsze i lepiej się je je. Ja zrobiłam tylko kilka małych, a pozostałe duże, bo czas mnie gonił (nieubłaganie zbliżała się godzina wyjazdu na urodziny).

SKŁADNIKI
  • 500 g sera panir lub sera typu włoskiego np. capresi
  • 170 g orzechów włoskich (bez łupin)
  • 150 g cukru pudru
  • 3 kopiaste łyżki kakao
  • 3 łyżeczki cukru z wanilią i kardamonem (można dać cukier waniliowy i podprawić kardamonem)
  • kokos do obtaczania kulek


WYKONANIE

Ser odcisnąć z nadmiaru wody, zblendować i umieścić w misce. Orzechy zmielić na drobny pył i dodać do sera. Wsypać cukier waniliowy z kardamonem, przesiać przez sitko cukier puder i kakao. Wszystko zagnieść razem na jednolitą masę. Lepić małe kulki i obtaczać je w kokosie. Gotowe umieścić w zamkniętym naczyniu i włożyć do lodówki na 8 godzin żeby stwardniały.

 







Łosoś z piekarnika w ziołowej oprawie


Łosoś smakuje mi w każdej postaci. Najczęściej jadamy robionego na parze. Dzisiaj dla odmiany był z piekarnika z dużą ilością ziół :-)

SKŁADNIKI
  • filet z łososia (wielkość wedle uznania)
  • 1 cytryna
  • przyprawy: tymianek, sól, pieprz cytrynowy, zioła prowansalskie, przyprawa do ryb
  • masło do posmarowania naczynia 


WYKONANIE

Rybę umyć (można pokroić w mniejsze kawałki), przełożyć do miski lub wysokiego naczynia. Cytrynę wycisnąć i polać nią łososia. Górę naczynia owinąć przejrzystą folią aluminiową i wstawić do lodówki na minimum 30 minut. 
Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C. Spód naczynia żaroodpornego posmarować lekko masłem i posypać tymiankiem. Łososia przełożyć do naczynia żaroodpornego, przyprawić lekko solą, pieprzem cytrynowym, oprószyć tymiankiem i przyprawą do ryby. Na koniec posypać dosyć mocno ziołami prowansalskimi. Nałożyć pokrywę naczynia żaroodpornego i piec 15-20 minut.

Jeżeli macie w lodówce brokuła lub inne warzywa, to można ułożyć kilka różyczek wraz z łososiem. Jeżeli chcecie robić równocześnie łososia i frytki, to nie stanowi to problemu. Ja włożyłam frytki razem z łososiem na 180°C, a po wyjęciu ryby zwiększyłam temperaturę do 220°C i zostawiłam frytki do momentu, aż się ładnie przyzłociły, tymczasem z łososia nie zdejmowałam pokrywy, więc był cały czas ciepły.



Zazwyczaj kupuję łososia w małym kawałku, który służy mi i mojemu mężowi na jeden obiad, ale z powodu awarii w Kauflandzie (nie odbijało wielu produktów, w tym mojej ryby na obiad), pojechałam do Auchan i kupiłam tam ogromny filet z łososia, który posłuży nam na kilka obiadów.