piątek, 13 lutego 2015

Kaczka z piekarnika po poznańsku


Łatwa w przyrządzeniu i smaczna. Jedyne na co trzeba się przygotować, to czas pieczenia :-)

SKŁADNIKI
  • 1 kaczka (waga wedle uznania)
  • 3 kwaśne jabłka
  • 3 ząbki czosnku
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek
  • dodatkowo: kilka wykałaczek + kawałek nitki


WYKONANIE

Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C. Jabłka obrać ze skórki, pokroić w mniejsze kawałki (bez ogryzka) i przełożyć do miseczki. Posypać majerankiem i wymieszać.  Do małej miseczki wsypać sól, pieprz, majeranek, przecisnąć przez praskę czosnek. Wszystko dobrze wymieszać. Do środka kaczki wkładać jabłka, pozostałymi wyłożyć naczynie żaroodporne. Kaczkę wysmarować dobrze przygotowaną mieszanką przypraw i przełożyć do naczynia żaroodpornego. Żeby zawartość kaczki nam nie wypadła w trakcie pieczenia należy ją "zaszyć" za pomocą wykałaczek. Dokładniej: kuperek wepchnąć do środka kaczki i przekłuwając ją wykałaczką z obu stron łączyć. Na koniec użyć nitki i związać wykałaczki tak żeby nie wypadły (na YouTube można znaleźć wiele filmików ukazujących jak to zrobić). 
Naczynie żaroodporne przykryć pokrywą, włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 3 godzin (na każdy kilogram kaczki najlepiej policzyć niecałą godzinę). Jeżeli chcemy żeby nasza kaczka miała chrupiącą skórkę, to należy na 20-30 minut przed końcem pieczenia dźwignąć pokrywę naczynia i zwiększyć temperaturę do 200-220°C.




czwartek, 12 lutego 2015

Pączki


Dzisiaj tłusty czwartek, więc pączki musiały być. Z tym, że nie jestem ich zwolennikiem :-) Zdecydowanie bardziej wolę ciasta i inne wypieki. Ogólnie nie lubię robić pączków, a nawet mnie to męczy. Wolę pozostać przy ptysiach, faworkach, pączkach hiszpańskich, czy też innych plecionkach niezwiązanych z ciastem drożdżowym.

SKŁADNIKI
  • 300 ml mleka
  • 50 g drożdży świeżych
  • 2 łyżki cukru
  • 700 g mąki
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 120 g masła
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 kieliszek wódki
  • 1 opakowanie marmolady (u mnie wieloowocowa)
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania pączków


WYKONANIE

Masło rozpuścić i ostudzić. Do ciepłego mleka pokruszyć drożdże, dodać cukier i odstawić na 10 minut (w tym czasie można sobie przygotować pozostałe składniki). Do miski wsypać mąkę, wbić jajka, dodać szczyptę soli i rozczyn z drożdży. Wyrobić elastyczne ciasto, dodać roztopione masło, wódkę i cukier waniliowy. Jeszcze raz zagnieść, przykryć ścierką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na godzinę.
Blat oprószyć mąką, przełożyć na niego ciasto i rozwałkować. Jeżeli chcecie pączki nadziewać po wyrośnięciu, to wykrawać grubsze krążki i kłaść na posypanym blacie. Jeżeli chcecie zaś nadziewać przed, to krążki muszą być cieńsze, na spodnim kładziemy łyżką marmoladę, nakładamy górny i dociskamy brzegi (żeby marmolada nie uciekła nam z pączków). Gotowe pączki należy posypać mąką i przykryć ściereczką. Zostawić na 10-20 minut do wyrośnięcia.
Wyrośnięte pączki wrzucać do gorącego oleju obracając je w nim patyczkiem. Wyciągnięte kłaść na papierowych ręcznikach. Na koniec gotowe pączki posypać cukrem pudrem.








niedziela, 8 lutego 2015

Sałatka z tuńczyka



Sałatka z tuńczyka gości już w moim domu ponad pięć lat i zawsze jest tak samo pyszna. Robię ją często, bo jemy ją nie tylko na kolację, ale głównie zabieramy w szczelnym pojemniczku na śniadanie do pracy. Mimo zawartości tuńczyka nie jest zbyt kosztowna, ponieważ zawiera również ryż i dodatki, które sprawiają, że jest jej dużo.

SKŁADNIKI
  • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 torebka ryżu (100 g)
  • 1 czerwona papryka
  • 1 cebula
  • 1 mały słoik ogórków konserwowych
  • przyprawy: sól, pieprz, mieszanka ziołowa*
  • 3-4 łyżki majonezu
  • 2-3 łyżeczki musztardy


* Ja mam mieszankę ziołową przywiezioną z Krety. W jej skład wchodzi: mięta, oregano, bazylia, melisa, tymianek (więcej nie pamiętam, bo opakowanie już wyrzuciłam, a zioła trzymam w pojemniczku). Zawsze można kupić gotową mieszankę ziołową w sklepie, albo samemu dobrać własną wedle upodobań.

WYKONANIE

Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie (według instrukcji na opakowaniu) i zostawić do ostudzenia. Ogórki, cebulę i paprykę pokroić w drobną kostkę. Wsypać wszystko do dużej miski, dodać tuńczyka wraz z sosem, odsączoną kukurydzę, ostudzony ryż, majonez i musztardę. Przyprawić i dobrze wymieszać. Przełożyć do naczynia z pokrywką (w miarę szczelnie zamkniętego) i przechowywać w lodówce. Sałatka może być jedzona przez kilka dni.






sobota, 7 lutego 2015

Czarny jar


W ten weekend zamiast ciasta był deser. Po części zdrowy, bo zawierający jagody i banana, z drugiej strony kaloryczny dzięki bitej śmietanie, ale tak to już z deserami bywa ;-) Jeżeli macie zamrożone jagody, to polecam. W innym wypadku pozostaje ich zakup lub.... czekanie na sezon :-)

Składniki na 4 desery w dużych pucharkach:

Mus czekoladowy:
  • 20 sztuk biszkoptów
  • 150 ml mleka
  • 1 kopiasta łyżka kakao
  • łyżeczka cukru
  • 1 kieliszek czerwonego likieru (może być również wódka smakowa czerwona lub nalewka)
  • 1 banan
Bita śmietana i krem jagodowy
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 opakowanie śmietan-fix
  • 380 g mrożonych lub świeżych jagód (może być więcej)

Wykonanie

Do garnuszka wlać mleko, wsypać kakao, łyżeczkę cukru i dobrze wymieszać. Zagotować dodając biszkopty. Mieszać do momentu połączenia wszystkich składników i zostawić do ochłodnięcia. Dodać kieliszek czerwonego likieru (jeżeli deser robimy dla dzieci, to pominąć) i obrany banan. Wszystko razem zblendować do momentu powstania delikatnego musu.
W misce ubić śmietanę kremówkę stopniowo dodając cukier i cukier waniliowy. Do ubitej masy dodać serek mascarpone i śmietan-fix miksując wszystko razem (krótko tylko do połączenia składników). Połowę śmietany przełożyć do osobnej miseczki. Do małej miseczki przesypać nieco jagód (posłużą do dekoracji), a pozostałe wsypać do zostawionej bitej śmietany i zmiksować.
Deser robimy w następujący sposób:
Na samo dno pucharka wkładamy łyżkę kremu jagodowego, następnie mus czekoladowy, na to wyciskamy szprycą nieco bitej śmietany, kładziemy pozostały krem jagodowy, wyciskamy śmietanę i na sam koniec posypujemy jagodami. Inaczej: Krem jagodowy-mus czekoladowy-nieco bitej śmietany-krem jagodowy-bita śmietana-jagody.




piątek, 6 lutego 2015

Zapiekanka wiejska


Już dawno temu chciałam zrobić zapiekankę z ziemniakami, ale jakoś zawsze odkładałam to "na kiedyś". Teraz już wiem na co czekałam :-) Dokładniej ujmując: na natchnienie, które przyszło po przeczytaniu przepisu na zapiekankę bawarską Dagmary Osowskiej. Przepis nieco zmieniłam, bo w moim pierwszym zamierzeniu w zapiekance miały być brokuły i nie chciałam z nich rezygnować.

Porcja na 4 osoby.

SKŁADNIKI

Farsz
  • 1 brokuł
  • 10 średnich ziemniaków
  • 400 g podwędzanej kiełbasy
  • 1 por
Beszamel
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 400 ml mleka
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Ponadto
  • 250 g sera żółtego
  • przyprawy: oregano, majeranek, zioła prowansalskie
  • masło do posmarowania naczynia żaroodpornego


WYKONANIE

Farsz: Ziemniaki obrać, pokroić w talarki. Brokuł umyć i obrać w różyczki. Umyte ziemniaki umieścić w garnku z osoloną wodą, gotować około 5 minut (żeby lekko zmiękły, ale się nie rozpadały). Brokuła ugotować na parze (ewentualnie w wodzie) przez około 3 minuty. Kiełbasę pokroić w plastry. Por umyć i pokroić białą część w talarki.
Beszamel: W garnuszku rozpuścić masło, dodać mąkę, dobrze wymieszać żeby nie było grudek. Mieszając łyżką wlać mleko, doprawić solą, pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Mieszać podgrzewając do momentu, aż beszamel będzie bardzo gorący. Na tarce zetrzeć ser i dodać do gorącego beszamelu (zostawić część na posypanie góry zapiekanki), wymieszać.
Piekarnik nagrzać do temperatury 200°C. Naczynie żaroodporne wysmarować masłem. Układać następujące warstwy:
  1. Ziemniaki, kiełbasa, brokuły, sos beszamelowy, przyprawy.
  2. Ziemniaki, kiełbasa, całość pozostałego brokuła, sos beszamelowy, przyprawy.
  3. Ziemniaki, kiełbasa, por, sos beszamelowy, przyprawy.
  4. Ziemniaki (nie za gęsto), sos beszamelowy, ser, przyprawy (najwięcej oregano).
Na naczynie nałożyć pokrywę i zapiekać w nagrzanym piekarniku przez 40 minut.

W moim zestawie przypraw miałam oregano, majeranek i zioła prowansalskie. Na każdą warstwę sypałam ich bardzo mało, najwięcej na samą górę. 


Oglądałam wiele zdjęć zapiekanek i dotychczas nie spotkałam się z żadnym przedstawiającym gotową potrawę już na talerzu. Może chodzi o to, że po nałożeniu na talerz zapiekanka wygląda mniej estetycznie niż w naczyniu żaroodpornym. Ja mimo wszystko zdjęcia takie zrobiłam, poniżej prezentuję rezultat ;-)


Tradycyjnie kilka zdjęć zrobionych w trakcie przygotowywania zapiekanki.






środa, 4 lutego 2015

Naleśniki po grecku


Szpinak, ser feta, piersi z kurczaka, oliwki, czosnek, wszystko zawinięte w naleśniku, oblane sosem beszamelowym i oprószone serem. Zestaw, któremu trudno się oprzeć :-) Przygotowanie zajmuje nieco czasu, ale warto. Takie naleśniki jadłam ostatni raz lata temu w restauracji Fanaberia i nigdy nie miałam ich dosyć. Danie jest na prawdę dobre, bo nawet mój mąż, który nie jest zwolennikiem szpinaku, nie mógł się ich najeść ;-)

Porcja dla 4 osób.

SKŁADNIKI

Na naleśniki
  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki wody
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oleju
Na farsz 
  • 2 piersi z kurczaka
  • 270 g sera feta lub sera sałatkowego słonego
  • 450 g szpinaku mrożonego
  • 2-3 łyżki oliwek zielonych
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka masła
  • 2-3 łyżki oliwy
  • przyprawy: sól, pieprz biały, oregano, bazylia
Na beszamel
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki mąki
  • 2 szklanki mleka
  • 1 kostka sera żółtego
  • przyprawy: sól, pieprz biały, gałka muszkatałowa


WYKONANIE

Naleśniki: Jajka wbić do miski, dodać szczyptę soli i chwilkę miksować. Do masy jajecznej dodawać na przemian mleko i mąkę miksując wszystko na wolnych obrotach. Gotową masę zostawić na 10-20 minut, aż lekko zgęstnieje. Po tym czasie dodać łyżkę oleju i wodę, zmiksować. Teflonową patelnię lekko natłuścić olejem (dać kroplę oleju i rozsmarować ręcznikiem papierowym), rozgrzać. Ciasto naleśnikowe wlewać chochlą i rozlać na całą szerokość patelni żeby naleśniki nie były za grube. Po jakimś czasie obrócić, tak żeby naleśniki miały ładny złoty kolor. Oleju już więcej nie trzeba dodawać, bo jest on już w cieście naleśnikowym.
Farsz: Piersi z kurczaka umyć i pokroić w drobną kostkę. Przełożyć do miski lub głębokiego talerza, polać oliwą, przyprawić solą i pieprzem. Całość wymieszać, przełożyć na patelnię i przysmażyć. Kiedy mięso będzie gotowe, to posypać je lekko bazylią i oregano. Na osobnej patelni rozpuścić łyżkę masła, dodać odmrożony szpinak, przeciśnięty przez praskę czosnek, szczyptę soli, pieprz biały i smażyć do czasu, kiedy odparuje nadmiar wody ze szpinaku. Na koniec dodać pokruszony ser feta, pokrojone oliwki. Krótko smażyć, dodać pierś z kurczaka i wymieszać całość.
Beszamel: Masło rozpuścić na wolnym ogniu, dodać mąkę i dobrze wymieszać. Na koniec mieszając wlać mleko, przyprawić szczyptą gałki muszkatołowej, solą i białym pieprzem. Zagotować mieszając od czasu do czasu. Ser zetrzeć na tarce. Trochę zostawić do posypania naleśników, a resztę wsypać do sosu i dobrze wymieszać. 
Piekarnik nagrzać do temperatury 200°C. Żaroodporne naczynie wysmarować lekko masłem. Na naleśniki kłaść farsz i zawijać w rulon (jeżeli wolicie, to można składać jak krokiety). Kłaść w naczyniu jeden obok drugiego, polać sosem beszamelowym i posypać lekko serem. Naleśników jest sporo, więc jak nie zmieści się Wam jeden obok drugiego, to można też kłaść jeden na drugim (mi się nie skleiły, co jest głównie zasługą sosu beszamelowego). Nałożyć pokrywę i zapiekać 20-30 minut.


Poniżej zdjęcia z przygotowywania naleśników po grecku. Ja naleśniki zrobiłam sobie już dzień wcześniej, owinęłam szczelnie srebrną folią i włożyłam do lodówki. Zaoszczędziłam dzięki temu wiele czasu, bo wracam z pracy o 16 i trudno mi się przygotowuje długie danie o pustym żołądku ;-) Co więc mogę zrobić wcześniej, to robię. Z farszem i sosem poszło już szybko. Jeszcze tylko zdjęcia i można było w końcu jeść ;-)






niedziela, 1 lutego 2015

Murzynek Siostry Anastazji


Skoro już dostałam na urodziny dwie książki Siostry Anastazji, to też powoli zaczynam wykorzystywać jej przepisy. Najwięcej radości przynosi mi wymyślanie własnych, ale czasami skorzystanie z innych przepisów może przynieść nam natchnienie na kolejny swój pomysł. W przepisie tym nieco bym zmieniła, ale o tym napiszę na samym końcu w uwagach. Siostra Anastazja piecze na blaszce o wymiarach 23x38 cm, zaś ja użyłam tutaj blaszki 25x30.

SKŁADNIKI

Na biszkopt
  • 250 g margaryny
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki wody
  • 2 szklanki mąki
  • 5 jajek
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Na masę
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 1/2 szklanki wody
 

WYKONANIE

Jajka powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C, dno blaszki wyłożyć papierem do pieczenia. W garnuszku zagotować wodę, margarynę, kakao i cukier. Zostawić do ostudzenia. Białka ubić na sztywną pianę. Do ostudzonej masy dodać mąkę, proszek do pieczenia i żółtka. Wymieszać. Delikatnie połączyć masę kakaową z białkami. Przelać na blaszkę i piec przez 30 minut. Ostudzić i przekroić na dwa placki.
Wodę zagotować i wyłączyć palnik. Mieszając dodać galaretki. Zostawić do ostudzenia. Śmietanę ubić dodając stopniowo cukier puder. Na koniec dodać tężejącą galaretkę nadal ubijając do uzyskania jednolitej konsystencji.
Masę wyłożyć na dolny placek, następnie nałożyć górny i polać go polewą czekoladową. Udekorować według uznania.

UWAGI
Biszkopt: Dodałabym tutaj więcej kakao i 6 jajek, a nie 5 jak w przepisie.
Masa: Moim zdaniem pół szklanki wody, to za mało na dwa opakowania galaretek. Zdecydowanie następnym razem dam 1 szklankę, a nawet nieco więcej.

We wcześniejszych moich przepisach zamieszczałam informację jaką polewę robię. Możecie z niej skorzystać, lub też zrobić oryginalną z przepisu Siostry Anastazji, którą zamieszczam poniżej.

Polewa Siostry Anastazji

SKŁADNIKI
  • 130 g margaryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 5 łyżek kwaśnej, gęstej śmietany

WYKONANIE

Rozpuścić w wodzie żelatynę. Margarynę, cukier, kakao i rozpuszczoną żelatynę wymieszać i stopniowo podgrzewać do połączenia wszystkich składników (nie dopuścić do zagotowania). Przestudzić i na koniec dodawać po łyżce śmietany roztrzepując.

Góra ciasta mi lekko popękała, więc żeby polewa brzydko nie wyglądała, to posypałam wierzch ciasta płatkami migdałów, dopiero później polewając polewą czekoladową.