niedziela, 25 września 2016

Pierogi pilzneńskie z borówkami - tradycyjny przepis woj. podkarpackiego


Pierogi pilzneńskie z borówkami, to przepis z tradycyjnej kuchni województwa podkarpackiego. Znajduje się on na liście produktów regionalnych i tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Na stronie Ministerstwa możemy poczytać na temat tradycji:

Jak podają Maria Lemnis i Henryk Vitry w książce pt. W staropolskiej kuchni i przy polskim stole, Wydawnictwo Interpress, Warszawa, s. 306: Pierogi to jedna z tych potraw, która wywodząc się przypuszczalnie z dawnej kuchni słowiańskiej, ludowej – zdobyła ogromną i trwałą popularność w kuchni polskiej, zarówno wiejskiej, jak i miejskiej. Polska kuchnia słynie ze znakomitych pierogów nadziewanych farszem mięsnym, z kiszonej kapusty i grzybów, a także serem czy owocami. (...)
Jak pisze Elżbieta Kensy w książce pt. Kuchnia Podkarpacka, Księgarnia Akademicka LIBRA, 2004 r., s. 26: W okolicach Rzeszowa (…) popularne były też pierogi z owocami: pokrojonymi jabłkami, borówkami, śliwkami, itp. Od lat pierogi z borówkami znane były także w Pilźnie. Dziś potrawa ta przeżywa prawdziwy renesans. Gmina Pilzno niemal w całości znajduje się w granicach obszaru chronionego krajobrazu (obszar Jastrzębsko-Żdżarski, Pogórze Ciężkowickie, Pogórze Strzyżowskie) bogato zalesionego i obfitego w owoce leśne i grzyby. Zbieranie owoców leśnych: borówek, malin i czernic jest tu bardzo rozpowszechnione. Pierogi z borówkami robione są zgodnie z tradycyjnymi przepisami przekazywanymi z matki na córkę. Najczęściej spożywano je w piątek, w czasie, gdy można było zbierać borówki w lesie, czyli w miesiącach od lipca do sierpnia.

źródło: http://www.minrol.gov.pl/

W zawartych na stronie informacjach możemy przeczytać, że pierogi powinny mieć kształt półkolisty z charakterystyczną falbanką w miejscu zlepienia, zaś w przekroju widoczne powinny być borówki otoczone ciastem pierogowym. Kształt powinien być półkolisty, kolor pierogów jasnokremowy, aż po kremowy z widocznymi granatowo-fioletowymi prześwitami owoców.

Osobiście uwielbiam te pierogi :-) Robiłam dzisiaj na obiad i skrycie liczyłam na to, że zostanie jeszcze na jutro, ale niestety zostało tylko tyle pierożków, co widać na zdjęciu powyżej, czyli znikną już na kolację. W lepieniu pierożków pomagała mi mama, bo obiad jedliśmy rodzinnie. A więc zapraszam do przepisu i degustacji.


PRZEPIS

SKŁADNIKI
  • 1 kg mąki pszennej typ 500
  • 1 łyżeczka soli
  • 120 ml oleju rzepakowego
  • około 400 ml bardzo gorącej wody
  • 260 g borówki leśnej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej


WYKONANIE

Do miski wsypać mąkę, sól, wlać olej rzepakowy po czym stopniowo wlewać gorącą wodę powoli zagniatając ciasto (należy uważać żeby się nie poparzyć). Ciasto zagniatać około 7 minut. Gotowe odstawić na 15 minut żeby odetchnęło.

Borówki wymieszać z mąką ziemniaczaną. Jeżeli korzystacie z mrożonych, to nie odmrażać ich.

Ciasto na pierogi rozwałkować cienko na podsypanej mąką stolnicy i wykrawać okręgi. Na środku każdego z nich nakładać borówki, po czym złożyć na pół i zlepić dobrze palcami tworząc falbanki.

W dużym garnku zagotować wodę z dodatkiem oleju rzepakowego i szczyptą soli, wrzucić pierogi (najlepiej podzielić je na dwie partie) i przemieszać aby nie przykleiły się do dna. Po ich wypłynięciu gotować jeszcze chwilę do miękkości.

Gotowe pierogi podawać polane topionym masłem i posypane delikatnie cukrem lub polane śmietaną.

SMACZNEGO!